Do czego obligują obligacje?

Do czego obligują obligacje?

Do czego obligują obligacje?

Niektóre terminy z dziedziny finansów brzmią dla nas enigmatycznie, choć słyszymy je dość często. Tak może być z obligacjami, których nazwa kojarzy się niektórym ze staropolskim słowem „obligować” , czyli: „nakładać obowiązek, zobowiązywać”. Czy to skojarzenie jest uprawnione i czy obligacja rzeczywiście do czegoś obliguje?

Zobligowany emitent obligacji

Próby wniknięcia w definicję obligacji zmuszają nas do poznania kolejnych obcobrzmiących terminów. Przede wszystkim poznać musimy emitenta obligacji, czyli instytucję, która ją wydała i obligatariusza, czyli osobę lub firmę, która ją przyjęła w zamian za określoną kwotę pieniędzy. W jakim celu nastąpiła ta wymiana? Otóż emisariusz obligacji chciał otrzymać od obligatariusza pożyczkę, którą zwróci w terminie wykupu wraz z odsetkami, zaś obligatariusz chciał oczywiście na tych odsetkach zarobić. Sama obligacja staje się dowodem transakcji i nabiera wartości jako papier dłużny, który może zostać sprzedany na rynku wtórnym.

Zyski i straty obligatariusza

W momencie kiedy obligacje dostają się na giełdę, zostają wycenione, a ich oprocentowanie podlega wahaniom rynku. Od tego jak finansowo radzi sobie emitent obligacji zależeć będzie stopa zwrotu jego obligacji. Trudno przewidzieć dokładnie jaka przyszłość czeka każdego z emitentów, w związku z tym obligatariusze kupujący obligacje na giełdzie biorą na siebie mniejsze lub większe ryzyko. Za najbardziej stabilne uważa się obligacje skarbowe pochodzące od  organizacji ponadnarodowych i rządów państw, w odróżnieniu od tak zwanych obligacji śmieciowych, których ratingi są bardzo niskie, a ich kupno niesie ze sobą ryzyko albo wielkich strat albo niesamowitych zysków.

źródło obrazka wyróżniającego: polakcandwa.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *